Siedemdziesiąt pięć lat temu …

wspomnienia aktualne

Święto Morza latem 1939 roku miało szczególnie uroczysty charakter. Kronika filmowa z tego czasu dokumentuje, m.in., jak ludność przekazuje wojsku broń jako dar dla obrońców ojczyzny, mówiło się bowiem już wówczas o groźbie wybuchu wojny. Z tymi obchodami łączył się również Kongres Eucharystyczny, który także odbywał się w Gdyni na Placu Grunwaldzkim, z procesją na redzie portu gdyńskiego i z udziałem  okrętów Marynarki Wojennej. Ponad sto tysięcy zgromadzonych gości pobłogosławił ówczesny Prymas Polski, August Kardynał Hlond. W lipcu, w Gdyni gościł i dał koncert, też na Placu Grunwaldzkim, Jan Kiepura, który to koncert stał się wielką patriotyczną demonstracją gdynian i licznych gości. Czytaj więcej

Pan Mirosław, czyli życie przy stole tenisowym

Niektórzy z naszych członków, choć urodzeni jeszcze przed II wojną światową lub tuż po jej wybuchu, są wciąż czynnymi sportowcami. Miło nam, za Dziennikiem Bałtyckim, przytoczyć informację o naszym bohaterze.

 

Mirosław Karczmarczyk współtworzył historię tenisa stołowego w Gdyni. Mimo 74 lat, nadal uprawia swoją ukochaną dyscyplinę sportu.

Jak wielu chłopców, zaczął od gry w piłkę nożną, w młodzieżowych drużynach Arki. Jednak, wybrał tenis stołowy, a zachęcającym bodźcem do złapania za rakietę stało się dla niego zdobycie, w 1958 roku, tytułu mistrza gdyńskich szkół. On grał w Arce, ale w Gdyni dominował Start, w którego barwach grali głównie Bogdan Niedziałkowski i Waldemar Stępień, a także Zenon Rybiński, Danuta Vogel i później Magdalena Kucharska. Tryby tej drużyny świetnie puszczał w ruch Jan Gruba, najpierw zawodnik, potem trener i działacz. To wręcz legendarna postać w środowisku gdyńskiego tenisa stołowego.

dsc00301

Gdy Start przygasał, kilku zawodników, m.in., Niedziałkowski i Stępień, przechodziło stopniowo do Arki, gdzie tenisistą stołowym, szkoleniowcem i przewodniczącym sekcji był Mirosław Karczmarczyk. II liga wtedy w Polsce nie istniała. Arka występowała w lidze międzywojewódzkiej. W 1974 r., gdynianie wywalczyli wreszcie upragniony awans do powołanej znowu II ligi i grali w niej przez siedem sezonów. Karczmarczyk, prowadzący Arkę do końca 1980 r., zaczął działać, z kolei, w dużym amatorskim Ognisku TKKF Doker przy Zarządzie Portu Gdynia, prowadząc serie turniejów Grand Prix. Uczestniczyło w nich po 50-60 zawodników. Sam zaś grał systematycznie do 2012 r. w amatorskich turniejach o puchar „Dziennika Bałtyckiego” w hali MRKS Gdańsk, stając nie raz na podium w swojej kategorii wiekowej. Tu gwiazdą jest od wielu lat inny gdynianin, Marek Andrzejczak. A pan Mirosław, zmniejszając tempo, gra teraz rekreacyjnie w gdyńskiej imprezie cyklicznej Dariusza Lunkowskiego w Babich Dołach, organizowanej przez szkolny klub Orlik. Gra dla podtrzymania zdrowia i sprawności.

Zobacz: zdjęcia

autor: Paweł Kowalski
źródło: Dziennik Bałtycki, 8 września 2014 roku

Wspomnienia silniejsze, niż my

O wspomnieniach swojej Mamy (Marianny Biereckiej, zd. Zembrzuskiej, ur. 16.VII.1927 r.), członkini naszego Stowarzyszenia, opowiada Jarosław Bierecki – syn/wnuk wysiedlonych w roku 1939 mieszkanek Gdyni. Czytaj więcej

Dobra książka - najlepszą nagrodą

Jesienią 2014 roku, obchodzimy 75. rocznicę wysiedleń mieszkańców Gdyni przez nazistowskich Niemców. Okres ten był wówczas dla gdynian, jak i dla całej Polski, bardzo tragiczny. W tym czasie, wiele rodzin zostało rozbitych – samotne matki, pozostawione przez swoich mężów, którzy ruszyli na front, nie miały jak poinformować najbliższych o przymusowym opuszczeniu domu. Te i podobne fakty ujęte są w książce „Gdynia 1939-1945 według źródeł polskich i niemieckich. Aresztowania, egzekucje, wysiedlenia …” autorstwa dr Moniki Tomkiewicz i dr Elżbiety Rojowskiej. Czytaj więcej

70. rocznica mordu na dowódcy GRYFA POMORSKIEGO

W dniu 9 marca 2014 r., w Gołubiu i Szymbarku, delegacja Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych wzięła udział w uroczystościach upamiętniających 70-tą rocznicę bohaterskich śmierci dowódcy Tajnej Organizacji Wojskowej GRYF POMORSKI – porucznika Józefa Dambka (ps. „Lech”, „Kil”, „Jur”, „Adam Falski”) i wszystkich Jego Podkomendnych. Czytaj więcej

Tragiczny dzień 11 listopada 1939 roku

Jak co roku, w dniu 11 listopada 2013 roku, delegacja Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych wzięła udział w uroczystościach upamiętniających tragiczny dzień 11 listopada roku 1939 w dzielnicy Gdyni – na Obłużu. W tym szczególnym dla narodu polskiego dniu, okupanci niemieccy, tuż po wybuchu II wojny światowej, dokonali publicznej egzekucji 10 polskich chłopców. Czytaj więcej

Powstanie Wielkopolskie i Marszałek Foch

Nie wszyscy wiedzą lub dobrze pamiętają, kim był Ferdynand Foch (prawidłowo – Ferdinand) i co uczynił dla polskiego narodu. W dniu 27 grudnia 2013 r., obchodzimy 95-tą rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego, żądającego powrotu ziem zaboru pruskiego do Polski. Marszałek Foch (1851-1929) odegrał niebywałą rolę w sukcesie tego powstania.

ferdinand_foch

Był On dowódcą i teoretykiem wojskowym, dowódcą wyższych związków taktycznych armii francuskiej, Marszałkiem Francji (1918), Marszałkiem Polnym (polowym, feldmarszałkiem) Wielkiej Brytanii (1919) i Marszałkiem Polski (1923), a także – w czasie I wojny światowej – Szefem Sztabu Generalnego, przewodniczącym Rady Wojennej Sprzymierzonych i naczelnym wodzem Sił Sprzymierzonych (Wielka Brytania, Francja i Rosja). Nigdy w historii, żaden wódz nie rozporządzał takimi siłami, jakie miał do dyspozycji generał Foch.

Od 1920 roku, Marszałek Polski jest najwyższym stopniem wojskowym w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Niewielu mieliśmy, do tej pory, marszałków.

Pierwszym Marszałkiem Polski był Józef Piłsudski – jako Naczelny Wódz Armii Polskiej, sam siebie mianował tym tytułem. Później, w roku 1923, Józef Piłsudski (na wniosek ministra spraw wojskowych, gen. Kazimierza Sosnkowskiego i premiera, gen. Władysława Sikorskiego) nadał tytuł Marszałka Polski właśnie Ferdynandowi Foch’owi – za wyjątkowe zasługi w obronie naszej Ojczyzny. Kolejno, do stopnia tego zostali mianowani: Edward Śmigły-Rydz (1936), Michał Rola-Żymierski (1945), Konstanty Rokossowski (1949) i Marian Spychalski (1963).

Po śmierci Michała Roli-Żymierskiego w roku 1989, nie było już w Polsce żołnierzy noszących stopień Marszałka Polski.

 

W czasie kryzysu na froncie I wojny światowej, w marcu i maju 1918 roku, kiedy wojska niemieckie zagrażały Paryżowi, Ferdynand Foch pokazał silny charakter, odwagę i gotowość do brania na siebie odpowiedzialności. Dzięki tym cechom, doprowadził do zakończenia działań wojennych i zawarcia pokoju. Był głównym przedstawicielem Francji w rozmowach dotyczących zawieszenia broni w listopadzie 1918 roku. Osobiście podyktował stronie niemieckiej warunki zawieszenia broni.

 

Jako naczelny wódz wszystkich Sił Sprzymierzonych na froncie zachodnim, podpisał rozejm kończący działania wojenne z Niemcami, tj. 11 listopada 1918 roku, w wagonie kolejowym w lasku pod Compiègne, przyjął kapitulację Niemiec. Jego rola w ostatecznym zwycięstwie nad koalicją państw centralnych (sojuszu Cesarstwa Niemieckiego, Monarchii Austro-Węgierskiej, Carstwa Bułgarii i imperium osmańskiego) jest trudna do przecenienia.

 

Był nieprzejednanym wrogiem Niemiec – dążył do ostatecznego ich zniszczenia, by już więcej nie zagrażały Europie. Planował wspólne uderzenie wraz z Polską na Niemcy, które miało polegać na „przecięciu” Niemiec na pół, a potem – na osobnej pacyfikacji ich części północnej i południowej. Swą zdecydowaną postawą (m.in. groźbą interwencji zbrojnej), wymusił na rządzie niemieckim przerwanie kontrofensywy przeciwko powstańcom wielkopolskim. Wybuch rewolucji bolszewickiej w Rosji przesądził o klęsce rosyjskiego zaborcy na terenach Polski, więc odrodzenie się Rzeczypospolitej było już wtedy przesądzone. Jednakże, wielkopolanie wciąż jeszcze, w latach 1918-19, walczyli z innym zaborcą – z Rzeszą Niemiecką. Domagali się oni powrotu ziem zaboru pruskiego do Polski, która w tym czasie umacniała swą niepodległość. I tutaj, z niebywałą pomocą, przyszedł Ferdynand Foch.

 

Za Jego wstawiennictwem, Armia Wielkopolska została, przede wszystkim, uznana za wojsko sprzymierzone. Jednocześnie, 16 lutego 1919 roku, w Trewirze (zachodnie Niemcy), został podpisany układ przedłużający rozejm między państwami Potrójnej Ententy (Trójporozumienia, czyli sojuszu zawartego przez Wielką Brytanię, Francję i Rosję) a Niemcami, który objął również front wielkopolski. Zażądał go, właśnie, francuski marszałek Ferdynand Foch. Zakazano Niemcom prowadzenia akcji zaczepnych przeciwko Polakom, wytyczono także linię demarkacyjną. Zakończyło to regularne walki powstania wielkopolskiego, ale potyczki graniczne trwały jeszcze przez najbliższe miesiące. Siły walczące obu stron pozostawały w ciągłej gotowości bojowej.

 

Gdy ostatecznie podpisano, w roku 1919, traktat wersalski (przyznający Wielkopolskę Polsce), Ferdynand Foch miał wypowiedzieć się o nim tak: „To nie jest traktat pokojowy, lecz zawieszenie broni na dwadzieścia lat” … Słusznie przewidywał, iż zbyt surowe warunki podyktowane przegranym, nierozstrzygnięcie wielu istotnych kwestii lub wybranie rozwiązań kompromisowych, niesatysfakcjonujących żadnej z zainteresowanych stron (np. podział Śląska między Polskę a Niemcy), wywoła chęć rewizji postanowień porozumienia. Szczególnie zainteresowane były tym Niemcy oraz Rosja sowiecka, co czyniło z nich naturalnych sojuszników.

 

Ferdynand Foch był też wrogiem bolszewickiej Rosji. W latach 1918–1920, był jednym z organizatorów interwencji wojskowej w Rosji Radzieckiej. Siły Sprzymierzone nie były w stanie pokonać radzieckich komunistów, ale ich wkład, a w szczególności wkład Ferdynanda Focha, w powstanie niepodległej i dużej Rzeczpospolitej Polskiej, był ogromny.

 

5 lutego 1921 r., w szkole wojskowej w Saint-Cyr, Józef Piłsudski odpiął ze swego munduru własny krzyż Virtuti Militari, udekorował nim Marszałka Focha i wygłosił następujące przemówienie (zamieszczone w Monitorze Polskim z 7 lutego 1921 r.):

„Znajduję się na tej ziemi francuskiej, zaprzyjaźnionej z Polską, którą z radością reprezentuję, w charakterze Prezydenta Republiki. Jednakże, w obecności Wielkiego Wodza, który potrafił odnieść zwycięstwo wśród najtrudniejszych warunków, nie mogę zapomnieć, że jestem żołnierzem. Jako żołnierz, podziwiałem i podziwiam olbrzymie dzieło, jakiego dokonałeś, biorąc na swoje barki tak olbrzymią odpowiedzialność. I dlatego dziś, z uczuciem głębokiej radości, ofiaruję Ci krzyż „Virtuti Militari”, ten krzyż, który jest mi tak drogi, a który nosiłem na swojej piersi, jako Naczelny Wódz Armii Polskiej.”

 

13 kwietnia 1923 roku, Prezydent RP Stanisław Wojciechowski, na wniosek Ministra Spraw Wojskowych, generała dywizji Kazimierza Sosnkowskiego i uchwały Rady Ministrów, nadał Ferdynandowi Foch′owi tytuł Marszałka Polski.

 

2 maja 1923 roku, na dworcu kolejowym w Dziedzicach, generał Sosnkowski – w imieniu Rady Ministrów – przywitał Marszałka Ferdynanda Focha przemówieniem „(…) Przy pierwszym kroku Pańskim w Polsce, Panie Marszałku Foch, Marszałku Francji i Marszałku Anglii, mam honor wręczyć Ci dekret mianowania Pana Marszałkiem Polski, a jako widoczny symbol tej godności – buławę Marszałkowską, którą Prezydent Rzeczypospolitej polecił mi doręczyć w jego imieniu”, po czym wręczył dekret i buławę.

 

Następnego dnia, na Placu Saskim w Warszawie, Marszałek Foch wziął udział w uroczystym odsłonięciu pomnika księcia Józefa Poniatowskiego. Tego samego dnia, na lotnisku Mokotowskim w Warszawie, wylądowała francuska eskadra w składzie sześciu samolotów Breguet XIV.

 

4 maja 1923 roku, Marszałek Foch wizytował Szkołę Podchorążych Piechoty, w Belwederze został odznaczony przez Prezydenta RP Krzyżem Wielkim Orderu Wojennego Virtuti Militari, wizytował Wyższą Szkołę Wojenną i Wyższą Szkołę Intendentury. Odwiedził też zachętę, a także Muzeum Wojska Polskiego, gdzie był mile zdziwiony widokiem swojego portretu, na którym był przepasany wstęgą orderu Virtuti Militari.

 

5 maja 1923 roku, w Sztabie Generalnym, w towarzystwie szefa Francuskiej Misji Wojskowej w Polsce, generała Charlsa Josepha Dupont, wziął udział w konferencji z Marszałkiem Piłsudskim.

 

11 maja 1923 roku, odbyła się – w auli Politechniki Lwowskiej – uroczystość nadania Marszałkowi Francji, Ferdynandowi Foch’owi, doktoratu honoris causa. Wydarzeniu temu nadano szczególnie uroczysty charakter. Całe grono wystąpiło we frakach, u wrót uczelni witali Focha rektor Julian Fabiański i prorektor Maksymilian Tytus Huber; oni też w auli wygłosili odpowiednie przemówienia. W imieniu młodzieży, przemawiał – w mundurze kapitana Wojska Polskiego – były prezes Bratniej Pomocy, Jan Nawrocki. Kiedy Marszałek opuszczał gmach, rozentuzjazmowana młodzież studencka wyprzęgła konie i pociągnęła karetę przy pomocy lin ulicami Sapiehy i Kopernika, wśród wiwatujących gęstych szpalerów ludności, do ratusza.

 

Ferdynand Foch otrzymał także tytuły doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego (1918), Uniwersytetu Warszawskiego (1921), Uniwersytetu Poznańskiego (1923) oraz Uniwersytetu i Politechniki Lwowskiej (1923). Został Honorowym Obywatelem Lwowa, a – od 26 kwietnia 1923 roku – także Honorowym Obywatelem Grudziądza, mimo iż nigdy w Grudziądzu nie był. Honorowe Obywatelstwo Grudziądza uzyskał w uznaniu zasług dla armii gen. Józefa Hallera

Ferdynand Foch jest jedynym Francuzem, który został Marszałkiem Polski, tak jak książę Józef Poniatowski jest jedynym Polakiem, Marszałkiem Francji – mówił historyk prof. dr Tadeusz Panecki.

Do czasu wybuchu II wojny światowej, w Gdyni, całe Wzgórze Św. Maksymiliana nosiło imię tego Marszałka – było to Wzgórze Focha.

Źródła:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ferdinand_Foch

http://www.polskieradio.pl/39/156/Artykul/822340,Ferdynand-Foch-%E2%80%93-marszalek-trzech-narodow

http://histmag.org/160-lat-temu-urodzil-sie-Marszalek-Polski-Ferdynand-Foch-5941

74 rocznica wysiedleń z Gdyni – 15.X.2013 r.

Po wybuchu II wojny światowej, ok. 70-100 tys. gdynian zostało brutalnie usuniętych ze swoich domów przez niemieckiego okupanta szykującego miasto pod bazę marynarki wojennej III Rzeszy Niemieckiej – Kriegsmarine i dla napływającej ludności niemieckiej. Czytaj więcej

Bł. ks. kmdr ppr. Władysław Miegoń

Postać bł. ks. kmdr ppor. Władysława Miegonia była ściśle związana z przedwojenną Gdynią. Znany był jako kapelan Marynarki Wojennej w środowisku marynarskim, ale także wielu gdynianom. We wspomnieniach nawet z ostatnich chwil walk na Oksywiu mówi się o Nim często. Czytaj więcej

Łączymy się w bólu

Szanowna Pani Poseł, Dorota Arciszewska-Mielewczyk,

W tak trudnym czasie, w imieniu całej organizacji, pragniemy złożyć Pani – naszemu wiernemu przyjacielowi – najszczersze wyrazy współczucia z powodu utraty Męża. Wiadomość o Jego śmierci przyjęliśmy z wielkim smutkiem. Doroto, Pani ból jest naszą troską. Zapewniamy o naszej pamięci w tym ciężkim dla Pani i Jej Rodziny momencie. Cały czas jesteśmy myślami z Panią – w każdej chwili gotowi podać Jej nasze pomocne dłonie i utulić Panią w żalu.

Pani Doroto, kto żyje w sercu tych, którzy pozostają, nie umiera …

Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych – wrzesień 2013

Konkurs: PRZEZ WIEKI DO NIEPODLEGŁOŚCI

Dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie Zespołu Szkół nr 15 w Gdyni zapraszają na Międzygimnazjalny Konkurs pn. „Przez wieki do niepodległości”, który odbędzie się dnia 18 listopada 2013 r.

Początek – godz. 10:00, Zespół Szkół nr 15, ul. Jowisza 60 w Gdyni.

Dojazd komunikacją miejską z centrum Gdyni: autobusy 147, 140, 160, 121. Należy wysiąść na przystanku Tezeusza.

Organizator – Karol Kieszek

Żegnamy

Pogrążeni w głębokim bólu i żalu żegnamy

Pana Prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego,
jego Małżonkę Panią Marię Kaczyńską
oraz
ostatniego Prezydenta II RP na Uchodźstwie
Pana Ryszarda Kaczorowskiego

Nasz smutek i cierpienie pogłębia śmierć tragiczna całej towarzyszącej Prezydentowi delegacji Narodu Polskiego na uroczystości poświęcone 70 rocznicy mordu polskich oficerów w Lesie Katyńskim.

Oddajemy wszystkim poległym w drodze do Katynia hołd za to, że chcieli uczcić pamięć bestialsko pomordowanych przez służby ZSRR polskich oficerów, jeńców wojennych w 1940 roku.

Ta wstrząsająca 70 rocznica ludobójstwa dokonanego na polskiej inteligencji w Katyniu i na innych miejscach nieludzkiej ziemi stała się datą nowej tragedii, która ponownie zagroziła Polsce.

Mamy jednak nadzieję, że Boże Miłosierdzie uleczy cierpienia rodzin i przyjaciół ofiar katastrofy, a Narodowi Polskiemu przyniesie pełne zrozumienie powagi sytuacji, w jakiej się znajdujemy i da siłę i odwagę wykonać przesłanie obu poległych Prezydentów – aby Polska była wolną Polską.

W dniu Bożego Narodzenia 2012

„Spotkaliśmy  Światło i Życie                                                                                                                                              W Nim została nam dana miłość.”
Jan Paweł II,  Pasterka 25 XII 2001

W noc Bożego Narodzenia Pan otworzył swoje serce, dzieląc z nami radości i smutki. Pocieszeni  Jego obecnością gromadzimy światło w duszach, tak by rozświetlało nasze życie nadając mu sens, w tym naszym krok po kroku wędrowaniu.

Ciepła oraz samych szczęśliwych chwil w gronie najbliższych, w tych najpiękniejszych dniach roku

życzy

Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych

Boże Narodzenie, 2012

Do Betlejem

Pokolenie nasze – najstarsi z nas pamiętają jeszcze z wczesnego dzieciństwa te radosne wigilie w wolnej Polsce przed wrześniem 1939 roku. Potem były wigilie wojenne, zimne, głodne, zastraszone, często tragiczne śmiercią najbliższych lub naznaczone brutalnym rozstaniem z rodzicami wywiezionymi na roboty, do obozu, czy zesłanymi na Sybir.

Boże Narodzenie 2010 przeżywamy wspominając dramatyczne chwile kończącego się tego tragicznego roku, roku katastrofy smoleńskiej – drugiego Katynia, tak jak i pierwszy Katyń z przed siedemdziesięciu laty –  niewyjaśniony, zakłamywany, a także bezczeszczony.

Boże Narodzenie jest jednak rozjaśnione gwiazdą betlejemską, zwiastującą przyjście Pana, który nas wyzwoli, który mówi „prawda was wyzwoli” i  sam jest „drogą, prawdą i życiem”. Do Betlejem już przez dwa tysiące lat idą sztafety pokoleń tych, którzy uwierzyli, a także tych, którzy nie mogli uwierzyć, którzy byli zadziwieni nieprawdopodobieństwem proroctwa. Były niestety także Herody.

Dziś jednak i my, i nasi najbliżsi, nasze dzieci i wnuki znów, jak co roku, ruszamy sztafetą pokoleń do Betlejem. Śpiewamy kolędy, łamiemy się opłatkiem, patrzymy w przyszłość, jaka ona będzie i wciąż mamy nadzieję, że w końcu wybijemy się na autentyczną niepodległość.

Wszystkim gdynianom, obecnym i nieobecnym, może gdzieś daleko w zamorskich krajach, życzymy zdrowia, pokoju, więcej radości, mniej trosk, wreszcie szczęścia po prostu. A na Nowy Rok 2011, który wszyscy zapowiadają jako trudny rok, życzymy także pogody ducha i niezłomnej nadziei.

Dokąd zmierzamy ? Przed drugą turą wyborów

Warto może tu sobie jeszcze raz uświadomić kim jesteśmy i dlaczego zebraliśmy się w naszym Stowarzyszeniu Gdynian Wysiedlonych? –  Otóż jesteśmy grupą ludzi, świadków historii naszego miasta, ukochanej naszej Gdyni, w szczególności jej najbardziej dramatycznych chwil, gdy przed ponad 70 lat musieliśmy nasze miasto opuszczać brutalnie z niego wyrzucani przez Niemców.  I przypomnijmy sobie, co wówczas z tej Gdyni unosiliśmy ze sobą – garstkę rzeczy i pamięć naszego miasta, i ciągłe o nim marzenie oraz tęsknotę. Zabieraliśmy wówczas ze sobą także pewną ideę – ideę wolnej Polski, której Gdynia była najmłodszą córą, piękną i podziwianą przez wszystkich Polaków. W tej idei wolnej Polski zasadniczym uczuciem ją budującym był patriotyzm.  – To są wszystko pojęcia elementarne i na pozór oczywiste, ale nasze doświadczenie życiowe, niekiedy bardzo bolesne, mówi nam, że pojęcia te bardzo często były negowane, przekreślane, odmawiano nam prawa do nich, niektórzy z naszych bliskich ginęli za to, że byli Polakami, że byli patriotami, a my sami cierpieliśmy trudy poniewierki i biedy w czasie okupacji, a niekiedy i po dzień dzisiejszy. Czytaj więcej

W odpowiedzi Panu Rzecznikowi

Rzecznik Praw Obywatelskich opublikował na swej stronie internetowej oświadczenie w sprawie niemieckiej tablicy w kościele ojców redemptorystów w Gdyni. Ponieważ oświadczenie to dostępne jest w mediach głównie w postaci omówienia agencyjnego cytujemy je w całości i w oryginalnej formie.  Następnie odniesiemy się do tego tekstu. Czytaj więcej

Serdeczne życzenia

Serdeczne życzenia wielkanocnej radości
Anno Domini 2010,
zdrowia i pogody ducha
wszystkim gdynianom i sympatykom Gdyni
w Polsce i na świecie
–  życzy
Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych

List „Wspólnoty Ofiar Niemieckich Wypędzeń” z Poznania

W dniu 7 lutego 2008 roku na łamach „Naszego Dziennika” ukazał się List otwarty Stowarzyszenia „Wspólnota Ofiar Niemieckich Wypędzeń” z Poznania skierowany do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej prof. dr hab. Lecha Kaczyńskiego, jego tekst pozwoliliśmy sobie zamieścić na naszej stronie internetowej w dziale „Aktualności” i zachęcamy wszystkich do jego lektury.

ZAPRASZAMY

Prezydent Miasta Gdyni, Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu i Muzeum Miasta Gdyni, a także Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych zapraszają na uroczystości upamiętniające 70 rocznicę wysiedlenia Polaków, mieszkańców Gdyni przez Niemców jesienią 1939 roku. Czytaj więcej

Czwartek, 15 października 2009r.

Teatr Miejski im. Witolda Gombrowicza w Gdyni, ul. Bema 26
Godz. 10,00 – sesja popularno-naukowa: Gdynia 1939r. Losy miasta i ludzi.

Serdeczne życzenia

Radości i pokoju
w Święta Zmartwychwstania Pańskiego,
w Wielkanoc 2009,
wszystkim gdynianom w Polsce i na świecie,
wszystkim Polakom w kraju
i wśród różnych narodów rozproszonych,
wszystkim ludziom dobrej woli
– życzy
Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych

Uroczystości w rocznicę wypędzeń Polaków

Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych

Prezydent Miasta Gdyni
Stowarzyszenie Powiernictwo Polskie
Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu

zapraszają

na  uroczystości  upamiętniające wypędzenie Polaków – mieszkańców Gdyni – ze swych   domów przez Niemców  jesienią  1939 roku.

• 12 października  2008, godzina 12.30 – Kościół NSPJ w Gdyni
Msza  św. w intencji  wypędzonych gdynian
Montaż  poetycko – muzyczny  „Myśląc Ojczyzna” w wykonaniu Teatru Otwartego Dariusza     S. Wójcika.  Wystąpią:  Beata Koska (mezzosopran), Małgorzata Brajner  (recytacja), Andrzej Nanowski (fortepian).
• 14 października  2008, godzina 12.00 – Dworzec PKP Gdynia Główna  Osobowa
Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicą ku czci wysiedlonych gdynian
Wystąpienie  przedstawiciela  władz  samorządowych  Gdyni
Asysta Kompanii Honorowej Marynarki Wojennej
• 14 października 2008, godzina 13.00 – Plac Gdynian Wysiedlonych
Złożenie  kwiatów  i  zapalenie  zniczy
• 15 października 2008, godzina 18.00 – Kościół NMP Królowej Polski w Gdyni, ul. Świętojańska
Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicą na kościele
Różaniec w intencji wypędzonych, zabitych, pomordowanych, rozstrzelanych gdynian, którzy utracili życie lub cierpieli w czasie II wojny światowej

Serdeczne życzenia

      Wszystkim gdynianom i sympatykom Gdyni, 
Rodakom w Polsce i w świecie
serdeczne życzenia radosnych i szczęśliwych
Świąt Bożego Narodzenia,
a także wszelkiej pomyślności i dobrego zdrowia
w Nowym Roku 2009

              życzy

              Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych

Na naszej stronie gościmy red. Stanisława Michalkiewicza

Zapraszamy do lektury felietonu red. Stanisława Michalkiewicza „Teraz  będzie już tylko łatwiej”, który za zgodą autora przedrukowujemy z jego autorskiej strony internetowej: www.michalkiewicz.pl gdzie znaleźć można wszystkie publikowane przez niego teksty w radiu, telewizji i prasie w Polsce i w pismach polonijnych. Cytowany przez nas w naszym dziale – „Lektury” –  felieton „Teraz będzie już tylko łatwiej” pierwotnie drukowany był na łamach tygodnika „Nasza Polska”, którego stałym współpracownikiem jest red. Stanisław Michalkiewicz.
Na stronie www.michalkiewicz.pl znajdujemy wiele interesujących tekstów, ale szczególnie pragniemy także polecić zamieszczony ostatnio znakomity mini esej zatytułowany „Komu potrzebna jest Polska?” porządkujący elementarne pojęcia i wartości dotyczące naszej narodowej świadomości.

List otwarty

Szanowny Pan Prezydent                                             

Rzeczypospolitej Polskiej

Lech Kaczyński

LIST  OTWARTY
8 maja br. minęła 62. rocznica zakończenia II wojny światowej. Jesteśmy przedstawicielami szerokich rzesz obywateli polskich z różnych części kraju, których udziałem był wspólny los – masowe wysiedlenia z miejsc ich zamieszkiwania. Czytaj więcej

Z ŻAŁOBNEJ KARTY

Z głębokim żalem żegnamy członkinie Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych – Józefę Migas i Janinę Karczmarczyk .

W dniu 29 sierpnia 2007 roku zmarła Józefa Migas, jedna z grona osób, które jako pierwsze zawiązały Stowarzyszenie.

W dniu 2 września 2007 roku zmarła, w dziewięćdziesiątym dziewiątym roku życia, Janina Karczmarczyk, najstarsza członkini Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych.

Rodzinom zmarłych wyrazy głębokiego współczucia składają członkowie i zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych.

Po niespodziewanej emisji…

W dniu 25 września o godz. 14,30 w programie I TVP S.A. został wyemitowany film Jacka Kubiaka w założeniach mówiący o wysiedleniach Polaków w 1939 roku, w którym wzięli udział członkowie Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych. Czytaj więcej

Piąta konferencja SGW

W dniu 27 listopada 2007 roku w Sali Rady Miasta Urzędu Miasta Gdyni odbyła się kolejna, piąta konferencja popularnonaukowa „Wysiedlenia Polaków z Gdyni w latach 1939 – 1945 przez okupanta niemieckiego” zorganizowana przez nasze stowarzyszenie przy udziale Powiernictwa Polskiego, Państwowego Muzeum Stutthof, Muzeum Miasta Gdyni i Urzędu Miasta Gdyni. Czytaj więcej

Wysiedlenia z Gdyni, sesja popularnonaukowa

Wysiedlenia Polaków z Gdyni w latach 1939 – 1945.

V sesja popularnonaukowa.

W dniu 27 listopada 2007r. o godz. 10,oo w Sali nr 105 Rady Miasta Gdyni,

  1. Marszałka Piłsudskiego 51, odbędzie się sesja popularnonaukowa poświęcona zagadnieniom wysiedleń Polaków z Gdyni w latach 1939 – 1945 przez okupanta niemieckiego.

W ramach tegorocznej, piątej już sesji organizowanej przez nasze stowarzyszenie oraz Powiernictwo Polskie, Państwowe Muzeum Stutthof, Muzeum Miasta Gdyni i Urząd Miasta Gdyni usłyszymy szereg referatów.

Dagmara Opacka – Płaza, dyrektor Muzeum Miasta Gdyni, opowie o materiałach dotyczących Gdyni z okresu II wojny światowej i okupacji niemieckiej znajdujących się w zbiorach muzeum.

Elżbieta Rojowska, prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Gdańsku  będzie mówiła o zagadnieniu nierówności narodowej w nazistowskim prawie niemieckim jako o podstawie dyskryminacji i wysiedleń ludności polskiej.

Sylwetki przedstawicieli władzy niemieckiej odpowiedzialnych za wysiedlenia Polaków z Gdyni i Pomorza przedstawi prof. dr hab. Andrzej Gąsiorowski z Państwowego Muzeum Stutthof i Instytutu Politologii UG.Eksterminacji ludności polskiej na Pomorzu w świetle wydawnictw podziemnych poświęcone będzie wystąpienie prof. dr hab. Bogdana Chrzanowskiego z Państwowego Muzeum Stutthof i Instytutu Politologii UG.Patronat honorowy nad sesją objęła Senator RP Dorota Arciszewska – Mielewczyk, prezes Powiernictwa Polskiego.

68 rocznica wysiedleń

Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych obchodzi bolesną 68 rocznicę wysiedleń polskiej ludności cywilnej z Gdyni w 1939 roku przez niemieckiego okupanta.
Niemcy już na początku wojny, krótko po wkroczeniu do Gdyni, rozpoczęli czystki etniczne w okupowanej Polsce – Gdynia była pierwszym miastem, z którego tak masowo, bo około 80% ludności polskiej zostało wyrzuconych ze swych mieszkań i skazanych na wojenną poniewierkę. Wielu tej wojennej tułaczki nie przeżyło.
Niemcy i  ich kolaboranci – folksdojcze, którzy wyrzekli się narodowości polskiej brutalnie wyrzucali Polaków z Gdyni, zajmując i grabiąc ich mienie.

Stowarzyszenie Gdynian Wysiedlonych zaprasza na uroczystości związane z tą rocznicą:
Dnia 14.10.2007 r. – kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni
godz. 12,30 – Msza Święta i złożenie kwiatów oraz zapalenie zniczy pod tablicą SGW w kościele NSPJ.
Dnia 15.10.2007 r. – kościół Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Gdyni
godz. 17.45 – złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod tablicą na Kolegiacie NMP, następnie Msza Święta i Różaniec.
Dnia 16.10.2007 r. – wejście do dworca PKP Gdynia Główna
godz. 12.00 – złożenie kwiatów i zapalenie zniczy pod pamiątkową tablicą,
godz. 12.30 – pl. Gdynian Wysiedlonych, złożenie kwiatów i zapalenie zniczy.

Pokaz filmu „Kto kogo wypędzał?”

W filii Biblioteki Publicznej w Gdyni na Al. Marszałka Józefa Piłsudskiego 18 odbył się w sobotę 2 czerwca 2007 r. pokaz filmu Artura Janickiego „Kto kogo wypędzał?”

Pokaz filmu „Kto kogo wypędzał?”

Czytaj więcej

Powstaje film o Polakach wysiedlonych

Scenarzysta i realizator telewizyjny Jacek Kubiak wraz z poznańską ekipą telewizyjną w składzie Mirosław Skrzypczak – operator kamery i Przemysław Kretkowski – operator dźwięku przebywał ostatnio w Gdyni by zrealizować zdjęcia do filmu zatytułowanego: „Wypędzeni 1939…”. Emisja filmu, którego długość obejmie około 25 minut ekranowych przewidziana jest we wrześniu 2007 roku w programie 1 TVP S.A.

Film powstaje we współpracy ze stowarzyszeniami wysiedlonych Polaków z Wielkopolski, Łodzi i Gdyni, a także z Muzeum Walk Niepodległościowych w Poznaniu i Muzeum Miasta Gdyni. W czasie zdjęć, które odbyły się w Gdyni wspominali swoje wojenne przeżycia związane z wysiedleniami członkowie Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych. W filmie przewidziane są także wypowiedzi historyków polskich i niemieckich takich, jak  Włodzimierz Borodziej czy Goetz Aly i Karl Schloegel; mamy nadzieję, że film Jacka Kubiaka ukaże w pełnym świetle prawdę o niemieckich zbrodniczych wysiedleniach Polaków w 1939 roku i latach następnych.

Poznańska ekipa Jacka Kubiaka ma w swym dorobku m .in. film „Obóz” o bozie NKWD dla Ślązaków,  czy cykl „Znaki pamięci” o konspiracji i ruchu oporu w Wielkopolsce.

 

la

Spotkanie organizacji wysiedlonych Polaków

W dniu 12 maja 2007 roku w Poznaniu, w siedzibie Instytutu Zachodniego odbyło się pierwsze ogólnopolskie spotkanie przedstawicieli działających w Polsce kilku organizacji zrzeszających osoby wysiedlone w latach 1939 – 1944 z ich miejsc zamieszkania. Czytaj więcej

Dziesięciolecie Stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka

W dniu 28 stycznia 2007 roku odbyły się w Wejherowie uroczystości związane z jubileuszem dziesięciolecia działalności Stowarzyszenia „Rodzina Piaśnicka” powiązane z uroczystością dwudziestolecia istnienia parafii Chrystusa Króla i bł. s. Alicji Kotowskiej. Mszy Świętej, na którą licznie przybyli parafianie i członkowie Stowarzyszenia „Rodzina Piaśnicka”,  przewodniczył ks. bp. Zygmunt Pawłowicz.

Czytaj więcej

IX Walne Zgromadzenie Członków SGW

Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych uprzejmie informuje, że – zgodnie z § 21 Statutu SGW – zwołane zostanie IX Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia.

IX Walne Zgromadzenie odbędzie się w dniu 28.IV.2015 roku (wtorek) w siedzibie Gdyńskiego Centrum Organizacji Pozarządowych w Gdyni, przy ul. 3 Maja 27/31 (pierwszy termin: godz. 11:00, drugi termin: godz. 11:15).

Wielkanoc 2015

wielkanoc

Radości i pokoju
w Święta Zmartwychwstania Pańskiego,
w Wielkanoc 2015,
wszystkim gdynianom w Polsce i na świecie,
wszystkim Polakom w kraju
i wśród różnych narodów rozproszonych,
wszystkim ludziom dobrej woli
życzy

Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych

Nigdy nie jest za późno na … prawdę

W dn. 28 listopada 2014 roku, Sejm oddał hołd gdynianom, którzy – tuż po wybuchu II wojny światowej – jako pierwsi, padli ofiarą niemieckiego terroru i zostali przymusowo oraz na dziko wysiedleni ze swoich domów i mieszkań, ze swojego Miasta – Miasta z morza i marzeń. Akcja wysiedleńcza miała na celu totalne wyrugowanie ludności narodowości polskiej z miasta i portu, by przygotować bazę oraz zaplecze dla niemieckiej marynarki wojennej Kriegsmarine. Jesienią 1939 roku, wygnanych w nieznane zostało ok. 80.000 mieszkańców Gdyni. Czytaj więcej

Wniosek do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Gdynia, 02.IX.2014 r.

Helsińska Fundacja Praw Człowieka
00-018 Warszawa, ul. Zgoda 11

Zarząd Stowarzyszenia Gdynian Wysiedlonych zwraca się z uprzejmą prośbą o wszczęcie postępowania administracyjnego dotyczącego naszych członków, których wysiedlono/wyrzucono z miejsca zamieszkania na 6-cio letnią tułaczkę. Czytaj więcej