Wspomnienia fotograficzne Anny Grzywacz-Młodawskiej

2bGdynia, 12.XII.1920 r.; ORP „Mazur” – trawler ćwiczebny; pod kominem – Tata Anny Grzywacz-Młodawskiej, Marian Młodawski

11bGdynia, ok. 1920 r.; ORP „Mazur” – trawler ćwiczebny; drugi z lewej – Tata Anny Grzywacz-Młodawskiej, Marian Młodawski; fotografia zrobiona przez zakład fotograficzny „R. Morawski” (Gdynia, ul. Gdańska 71)
6b
Gdynia, rok 1924, statek „Wilia”; na jego pokładzie – prochy Juliusza Słowackiego; po środku (pod krzyżykiem zrobionym niebieskim długopisem) – Tata Anny Grzywacz-Młodawskiej, Marian Młodawski; fotografia zrobiona przez zakład fotograficzny „R. Morawski” (Gdynia, ul. Gdańska 71)

Z Gdyni, dokąd na pokładzie „Wilii”, z Paryża, przybyła trumna z prochami poety, statek wiślany „Mickiewicz” wiózł ją przez Polskę, zatrzymując się – w drodze do Warszawy – w wielu miastach usytuowanych nad rzeką. Po uroczystościach w Warszawie, trumna została przewieziona pociągiem do Krakowa. Tam, w dniu 28 czerwca 1927 r., złożono ją w podziemiach katedry wawelskiej, obok sarkofagu Adama Mickiewicza. W najważniejszym momencie ceremonii, na dziedzińcu zamku wawelskiego, przed trumną poety, przemówienie wygłosił Marszałek Józef Piłsudski. Kochał On twórczość Juliusza Słowackiego. Czytał jego wiersze bardzo często, znał na pamięć liczne fragmenty „Króla Ducha’ i „Beniowskiego”. Przemówienie Józefa Piłsudskiego nad trumną poety jest jednym z najpiękniejszych Jego przemówień. Marszałek zakończył je poleceniem dla oficerów: „W imieniu Rządu Rzeczypospolitej, polecam Panom odnieść trumnę Juliusza Słowackiego do krypty królewskiej, by królom był równy”.

Przeczytaj przemówienie Marszałka Piłsudskiego z dn. 28.VI.1927 r.; dokument pochodzi z archiwum Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie.
4
Gdynia, rok 1932; od prawej: Tata Anny Grzywacz-Młodawskiej – Marian Młodawski, Mama Anny Grzywacz-Młodawskiej – Józefa Młodawska, z synkiem Jerzym (bratem Anny), przy bocianie – siostra Taty Anny Grzywacz-Młodawskiej – Janina Jakubowska, siostra Taty Anny Grzywacz-Młodawskiej – Maria Zaremska (na kolanach trzyma małą Annę), córka Marii Zaremskiej – Irena; na tym zdjęciu, brat Anny Grzywacz-Młodawskiej (Jerzy) ma 2,5 roku, a Anna – 1,5 roku
9b
Gdynia, rok 1936 – przed blokiem osiedla PAGED; od lewej: siostra Anny – Irena, brat Anny – Jurek, Anna Grzywacz-Młodawska i ich kuzyn Jurek (najniższy)
10b
Gdynia, rok 1936; od prawej: rodzeństwo – Jurek, Irena, Anna Grzywacz-Młodawska i ich kuzyn – Jurek
3
Gdynia – Oksywie, rok 1937, mostek statku szkolnego „Iskra”; za kołem sterowym: brat Anny Grzywacz-Morawskiej – Jerzy, Anna Grzywacz-Młodawska i siostra Anny – Irena; za nimi – I oficer Czesław Jakubowski (wujek Anny); obok siostry Ireny – ciocia Janina (żona I oficera – Czesława Jakubowskiego), za nią: kuzynka – Irena Zaremska, obok: Tata Anny Grzywacz-Młodawskiej – Marian Młodawski, w berecie: Mama Anny Grzywacz-Młodawskiej – Józefa Młodawska, z lewej strony Józefy Młodawskiej: brat Anny Grzywcz-Młodawskiej – Jerzy, obok: siostra Józefy Młodawskiej (Irena) z dwiema koleżankami
1b
Gdynia, wiosna 1938 r.; Mama Anny Grzywacz-Młodawskiej z synem, Jerzym Młodawskim, na ul. 10 Lutego, przy budynku PLO
5b
Gdynia-Oksywie, rok 1938; od lewej: brat Anny Grzywacz-Młodawskiej, córka pp. Włodarczyk, siostra Anny Grzywacz-Młodawskiej – Irena, Anna Grzywacz-Młodawska

3b
Gdynia – 1938 r., Osiedle PAGED; z lewej – Anna Grzywacz-Młodawska, z prawej – brat Anny, Jerzy Młodawski

7b
Gdynia-Oksywie, rok 1939; rodzina Młodawskich (w mieszkaniu) wysiedlona z Gdyni

2
Sosnowiec Niwka, grudzień 1944 roku (na wysiedleniu); rodzeństwo Młodawscy – od lewej: Anna, Jerzy i Irena
1
Gdynia, rok 1952; rodzeństwo Młodawscy od lewej: Irena, Jerzy i Anna
8b
Gdynia, rok 1955; rodzina Skowrońskich; od lewej: dziadek Anny Grzywacz-Młodawskiej – Józef Skowroński, jego córki (wysiedlone z Gdyni) – Irena (siostra Mamy Anny Grzywacz-Młodawskiej) i Józefa (Mama Anny Grzywacz-Młodawskiej), jego syn Tadeusz Skowroński (wujek Anny Grzywacz-Młodawskiej) z żoną Zofią (pierwsza z prawej)
4b
Prawdopodobnie – ORP „Bałtyk” (krążownik); nigdy nie wyszedł w morze, stał zacumowany w porcie gdyńskim; fotografia zrobiona przez zakład fotograficzny „R. Morawski” (Gdynia, ul. Gdańska 71)